Menu Content/Inhalt

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KONTAKT RADIOWY NA WYSOKOŚCI 15000 STÓP

Kiedy byliśmy na wysokości 15 000 stóp, po raz pierwszy skontaktowaliśmy się z ziemią przez radio. Przeprowadziliśmy luźną rozmowę z generałem Westover i Dr. La Gorce, zastępca prezesa stowarzyszenia National Geographic z Waszyngtonu i prosiliśmy także o dalsze informacje pogodowe z obozu.

13

SIŁA NAPEDOWA LOTU:
HYDROGEN W 1500 STALOWYCH CYLINDRACH, KAŻDY WAŻĄCY 131 FUNTÓW I ZAWIERAJĄCY 190 STÓP SZŚCIENNYCH GAZU.

14

JAK STERTY ŚCIĘTEGO DRZEWA, CYLINDRY Z HYDROGENEM „WCIĄGNIETO” DO OBOZU NA 42 CIĘŻARÓWKACH GWARDII NARODOWEJ PŁD. DAKOTY

Nasze extra lekkie odbiorcze i nadawcze urządzenia zbudowane specjalnie do tego lotu przez inżynierów Narodowego Towarzystwa Nadawczego, funkcjonowały poprawnie przez cały lot. Nawiązywaliśmy natychmiastowy kontakt ze stacjami radiowymi, kiedy znaleźliśmy trochę wolnego czasu od naszych licznych obowiązków.


Możliwość rozmowy z kimś kto był na ziemi i śledził nasz lot była bardzo pocieszająca dla nas, którzy wisieliśmy nad ziemią. Oczywiście było wiele innych zastosowań radia: możliwość otrzymywania pogodowych i innych ważnych informacji do gondoli i raportowanie zmiany naszej pozycji na ziemię. Bezbłędne działanie naszego systemu komunikacji i wszystkich urządzeń było jedną z satysfakcjonujących cech naszego lotu.

15

GONDOLA WYPOSAŻONA W TE WSZYSTKIE URZĄDZENIA I MECHANIZMY BYŁA PODNIEBNYM LABORATORIUM
Obraz po lewej stronie: 1, 2, 3, 4, 22 – manierki do zbierania próbek powietrza stratosfery; 41 – iluminator obserwacyjny na górze gondoli, przez to okienko odkryto rozdarcie w balonie; 43 -  wysokościomierz do ciśnienia wewnętrznego; 44, 6, 30 – iluminatory obserwacyjne (wyposażone w podwójne żaroodporne szkło); 34 – statoskop (mówi czy balon opada czy wznosi się); 40 – właz przyporządkowany do Majora  Kepnera; 48, 49, 50, 51 – licznik promieniowania kosmicznego; 12 – miejsce z barometrem; 38 – spektrograf horyzontu (spektrograf nieba jest z tyłu 22); 39 – najbardziej osłonięty, ekranowany elektroskop (ekrany zawierają 600 funtów ołowiu); 36, 37, 46 – baterie; 45 – fotograficzne urządzenie rejestrujące promieniowanie kosmiczne; 52 – tablica rozdzielcza (centrala) dla liczników kosmicznego promieniowania; 31 – specjalny pionowy iluminator obserwacyjny; 32 – śluza powietrzna do zrzucania balastu. (Niektóre numery powtarzają się by pokazać te same przedmioty na trzech obrazkach.) Obrazek środkowy: 7 – wąż wentylowy; 5 – część nieosłoniętego elektroskopu; 10 – właz przyporządkowany do Kapitana Stevensa; 11 – aparat do rejestrowania odczytów barometru; 13 – kamera filmowa Enemo; 8, 9 – faktograf (do robienia zdjęć odczytów urządzeń po częstych przerwach); 14 – nadajnik radiowy Narodowej Spółki Nadawczej (odbiornik jest na szafce po prawej); 15, 16, 20 – baterie; 18 – tarcza pokazujące ciśnienie na zewnątrz; 19 – tarcza (potencjometr) pokazująca ciśnienie w cylindrach z gazem; 17 – jedno z trzech manierek zawierające mieszankę płynnego tlenu i płynnego powietrza; 21 – iluminator obserwacyjny. Obrazek po prawej: 13 – rurki przenoszące zewnętrzne ciśnienie atmosferyczne do barometrów; 14 – zawór do manierek z próbkami powietrza. Kiedy gondola się wznosiła, worki z malutkim kulkami ołowianymi, balastowymi, zbierały się wokół krawędzi na podłodze; aparat Fairchild (mikroprocesor) do robienia pionowych zdjęć był na samym środku na podłodze.

16

TYSIĄCE WIDZÓW OBSERWOWAŁO START EXPLORERA W NIEBO.
Tysiące samochodów jest wyraźnie widoczne na pastwisku po prawej, i kolejne setki na autostradach. Tysiące widzów, wielu z nich nie jest łatwo zauważalnych, stoi w lasach przy krawędzi klifu który wznosi się nad obozem Stratocamp. Balon (nie pokazany) właśnie wystartował. Okrągłe podłoże z którego balon wystartował, obielone płótnem które przykrywa trociny, widoczne jest po lewej. Ludzi zaciekawieni przebyli setki mil swoimi samochodami. Prawdopodobnie 30000 ludzi zgromadziło się w promieniu kilku mil od obozu.

Dwa poniższe zdjęcia przedstawiają:

CZY JESTEŚCIE TAM” ? PRZYSZŁO WEZWANIE Z GÓRY
Major Kepner i Kapitam Stevens testują aparat w gondoli, który pozwoli im komunikowanie się zza chmur ze Stowarzyszeniem National Geographic i z Siłami Powietrznymi USA w Waszyngtonie. Mechanizm, działający perfekcyjnie, przetransmitował jeden z najbardziej dramatycznych komunikatów jakie kiedykolwiek nadano, mianowicie informacje o przerażającym opadaniu, minutę przed wyskoczeniem na spadochronach.

17

18