Menu Content/Inhalt

 

 

 

 

Prócz wyżej wymienionych balonów zabrał jeszcze na podstawie specjalnego zezwolenia naszych władz pocztowych, spory transport korespondencji zwycięski balon belgijski „BELGICA”, pilotowany przez wytrawnych baloniarzy Ernesta Demuytera i Pawła Hoffmana.

 

Przesyłki przewiezione przez nich zostały po zakończeniu lotu na terenie rosyjskim nadane w miejscowym urzędzie pocztowym, który rozesłał je poszczególnym adresatom.

 

Organizacją poczty zajął się Belgijski Klub Aerofilatelistów w Brukseli, który rozpoczął przygotowania w tym kierunku już na kilka tygodni przed projektowanymi zawodami.

 

Pierwszym krokiem było uzyskanie zgody od naszych władz pocztowych na zabranie poczty przez balon „Belgica” przed odlotem z lotniska warszawskiego.


Następnie przygotowano specjalny nakład kartek z cienkiego papieru, aby w ten sposób uzyskać jak najmniejszą wagę całego transportu, co przy lotach balonowych odgrywa wielką rolę, zwłaszcza w jego końcowej fazie.

 
E. Demuyter przygotował i przewiózł kartki pocztowe:


kartki z frankaturą Austrii z ZSRR (szt. 6);
kartki z frankaturą belgijską, z nadrukowanym paskiem w barwach belgii:
a)ze stemplem SO (36027) szt. 1400;
b)ze stemplem SO (36028) szt. 1400;
kartki z frankaturą belgijską bez taśmy trójkolorowej 1200 szt.:
przesyłki z Danii – ze stemplem SO (36027) szt. 10;
                        - ze stemplem  SO (36028) szt. 5;
przesyłki z Francji z SO (36028) szt. 50:
przesyłki z Grecji z SO (36027) szt. 25:
przesyłki z Wielkiej Brytanii szt. 10:
przesyłki z Irlandii
przesyłki z Luksemburga z mieszaną frankaturą Luksemburg/Belgia SO (36028) szt. 230:
przesyłki z Holandii;
przesyłki z mieszaną frankaturą Belgia/Polska; 


Z prawej strony kartek widnieje godło aeroklubu. Ponadto część kartek otrzymała wzdłuż przekatnej belgijską wstęgę trójkolorową (czarno-żółto-czerwoną).

 
Cały transport przed wysłaniem z Brukseli ofrankowano przeważnie w jednolity sposób, nalepiając na każdej kartce dwa następujące znaczki belgijskie: prowizoryczny lotniczy 1 fr./1,50 i zwykły obiegowy za 35 centimów. Wobec tego całkowita opłata pocztowa jednej przesyłki z Brukseli do Warszawy wyniosła 1,35 fr.

 
Poza tym ostemplowano je pieczęcią w kształcie rombu barwy zielonej z napisem w językach: francuskim i niemieckim (ryc. 1).

 

clip 25

 

Tak przygotowane przesyłki nadano dnia 28 sierpnia w urzędzie pocztowym mieszczącym się w porcie lotniczym w Brukseli, który przed wysłaniem w daleką podróż ostemplował je kasownikiem lotniczym (ryc. 2), względnie zwyczajnym (ryc. 3). Kolor tych kasowników jest czarny.

 

Po przybyciu do Warszawy skierowane one zostały do Urzędu Pocztowego Warszawa 31, który był zbiornicą dla wszystkich przesyłek przeznaczonych do przewozu balonami. Tutaj udekorowano je jednym ze znanych już kasowników pamiątkowych, po czym, przed samym startem oddano w dalszą opiekę załodze balonu DO-BFM „Belgica”.

 
Najdłuższy a zarazem najniebezpieczniejszy etap tej podróży zakończył się pełnym sukcesem baloniarzy belgijskich, którzy po kilkuletnich niepowodzeniach z powrotem odzyskali utraconą nagrodę.
Dnia 1 września po 48-godzinnym locie wylądowano o godzinie 17,30 w Medlecha w miejscowości odległej w linii prostej od Warszawy około 1800 km. Podczas lądowania worek z korespondencją uległ uszkodzeniu, wskutek czego część przesyłek zaginęła bezpowrotnie.
 

Ponieważ najbliższy urząd pocztowy znajdował się aż w Archangielsku, musiano tam pozostałą resztę przesyłek dostarczyć. Do miasta tego dotarła załoga balonowa dopiero po 4 dniach uciążliwej wędrówki.
 

Po zaopatrzeniu w tymże urzędzie pocztowym przywiezionych przesyłek zwykłym, okrągłym datownikiem barwy czarnej (ryc. 4), skierowano je z powrotem do Warszawy na adres kierownika załogi E. Demuytera..
 

Zawitawszy ponownie do stolicy, uratowane kartki otrzymały na odwrotnej stronie czerwoną pieczęć z napisem w języku francuskim, co w przekładzie na język polski czytamy:

Odlot z Warszawy 30-8-1936 o g. 17:08;
Lądowanie: Medlecha (Okręg Archangielsk) – U.R.S.S. 1-9-1936 o g. 17:30;
Odległość przeleciana 1800 km;
Miejsce: pierwsze.


Przesyłki z frankaturą holenderską.

 

clip 26

 

Napis  "SEW KRAJ" na stemplu odbiorczym to północny rejon - jakby nazwa województwa. U Rosjan była kiedyś praktykowana zasada, że na przesyłkach zagranicznych stosowano stemple z podwójną nazwą okraślającą bliższe położenie lub z nazwą w cyrylicy i alfabecie (języku) danej republiki.
To do naszego kolekconarskiego podejścia ma takie samo znaczenie jak wyróżniki.

 

5

 

 

clip 27

 

Frankatura francuska

 

clip 28

 

Frankatura Belgii

 

clip 29

 

Frankatura Wielkiej Brytanii.

Zgodnie ze swoim zwyczajem Anglicy nie piszą nazwy swojego kraju, oznaczając znaki pocztowe  jedynie podobizną "panującego" lub "panującej" i napisem POSTE REVENUE (na wstążce pod popiersiem).

 

7

 

O wielkim zaangażowaniu E. Demuytera w przewóz przesyłek balonowych swoim balonem świadczy fakt, że nawet lot treningowy może być okazją do przewiezienia poczty balonowej, jak to miało miejsce w dniu 21 lipca 1935 roku przed zawodami o puchar Gordon Bennetta w Polsce.
 
 
Wystartowawszy z Belgii w dniu 21 lipca 1935 roku zabrał ze sobą 2978 przesyłek pocztowych, które posiadają belgijskie znaczki opłaty skasowane stemplem okolicznościowym u. p. Bruxelles-Brussel 21.VII.1935 z tekstem: „POSTE PAR BALLON – BALLONPOST”. Stempel dodatkowy „RAID BELGICA 21.VII.1935” na 155 przesyłkach został odbity w kolorze niebieskim, a na pozostałych czerwonym.
 

Zastosowany formularz karty pocztowej  ze specjalnym tekstem i winietą balonu z oznaczeniem dodatkowej opłaty 5 franków.

 

Po wylądowaniu balonu  w Rozłuczu na Podkarpaciu cały transport tych przesyłek został przekazany miejscowemu urzędowi pocztowemu, który po zaopatrzeniu każdej swoim datownikiem odbiorczym: „ROZŁUCZ  24 (25 lub 26).VII.35-3. wysłał je w dalszą drogę. Dwie z tych przesyłek z czerwonym i niebieskim kasownikiem były zaadresowane do króla belgijskiego.

 

Okrągły stempelek na mojej przesyłce balonowej jak przypuszczam to kontrola finansowa.

 

Przesyłka balonowa przewieziona w czasie lotu treningowego pilota E. Demuytera przed zawodami o puchar Gordon-Bennetta w Polsce w 1935 roku.

 

clip 30

clip 31

 

Przesyłka balonowa przewieziona w czasie lotu treningowego pilota E. Demuytera ze stemplem dodatkowym w kolorze niebieskim.

 

2

3